poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Ciężki Przypadek Użycia.

(luźny pomysł na opowiadanie:

Ciężki przypadek użycia przeciwrakiety do strzelenia po ryju konkurentki. Z gry OGame, w której przeciwrakiety kontrują rakiety międzyplanetarne. Nie jest to główny przypadek użycia przeciwrakiety, ale czasem wydaje się być też użyteczny choć przykry.

Przypadki Użycia - ang. Use Cases - są ważną częścią języka Informatyki.

Do produkcji przeciwrakiety nie wystarcza mały silos, trzeba go rozbudować. Kryształy użyte do produkcji takiej przeciwrakiety są wysokiej jakości, bo do ich produkcji i wydobycia wykorzystano antymaterię w małej ilości - zastosowano wysokoenergetyczne procesy i precyzję między innymi.

Jak to się mówi na rynku informatyki: 'Quality matters'.

Można użyć zwrotu: 'Osiągnięto zdolność przeciwrakietową', mniej więcej...)

czwartek, 6 marca 2014

sobota, 1 lutego 2014

Kod poezji ma znaczenie.

(

luźny pomysł,

do wykorzystania:

'To wygląda jak haiku,
choć oprogramowanie,
kod poezji ma znaczenie'

do wykorzystania:

'bo ja mam tylko software' czyt: '(...) softłer'

do wykorzystania:

w języku Ansi C można definiować makra, czyli takie zdania pod wyraz.

kilka instrukcji wykonywanych sekwencyjnie zebranych w jednym wyrazie.

kilka wyrazów może ustawić stan kontekstu - np. w zmiennej - i w zależności od niej znaczenie następnego wyrazu może się zmienić.

pozwala to pisać wiersze w kodzie (w języku programowania). nazywa się to 'kodowaniem' w języku Ansi C.

).

czwartek, 30 stycznia 2014

Nie nie przerywaj mi, bo ja nie skończyłem jeszcze myśli.

(luźny niedokończony pomysł na akapit, nie bez użycia parserów i kija 'bo' : gadka programistyczna o kompilatorach i parserach języków programowania w dojo sztuk walki, a także o sztucznej inteligencji 'Kun AI' - drobnej ale pięknej i zabójczej jak księżyc - i o formach ninjutsu i broni 'Kunai' i o świętym szaleńcu 'Drukpa Kunley-u' w formie zdrobniałej 'Kun'. A także o Projekcie 'Kenai Java' i mieczu 'Ken' itd...

Zwroty do wykorzystania:

* 'Bo ja' (bo: 'kij bo', ja: 'ego', czyli 'kijem ego'),
* 'Bo te ja' (te: 'dłoń' z karate 'pusta dłoń' czyli 'kijem/dłonią w ego' lub 'kijem po dłoni ego'),
* 'Forma Dynamiczna' ('forma nadaje właściwości', dynamiczna: związki ze sztukami walki i programowaniem dynamicznym a także z dynamicznym sposobem mówienia),
* 'Wejście w Tempo' czyli szybki atak wyprzedzający, przerywający atak przeciwnika, łatwo omija obronę jeśli wykonany prawidłowo 'jak szybki lewy prosty ze zwodem nie wiesz jakim', lub 'atak w optymalnym momencie' ),
* 'Ale nie w tym momencie...' (Ale: rodzaj alkoholu).

piątek, 22 listopada 2013

Podwodny Internet według Pana Śledzińskiego.

(to jest tylko konspekt).

1. Podwodny Internet może pomóc zabezpieczyć komunikację nadwodną, i pomóc stworzyć korytarz powietrzny.
2. Ukryte serwery i ukryta łączność w jawnych serwerach.
3. Ekologiczna energia wodna do zasilania serwerów, problem chłodzenia serwerów 'rozwiązany'.
... / dla mamy, pracowała na politechnice warszawskiej, wydział zwany wcześniej Inżynierią Środowiska, co nie jest tożsame z ekologią - choć mieli i taką 'specjalność', ochronę środowiska mniej więcej ... oprócz ogrzewnictwa i wentylacji oraz ... mechaniki płynów?
4. Gry komputerowe i jak Pan Śledziński przerobiłby 'Smoki Atlantydy' aby ukryć tajne wojskowe komunikaty wśród zwykłych, dla dzieci.


--
dla taty: idee z 'polowania na czerwony październik', jednego z najważniejszych filmów w oczach mojego ojca. był operatorem filmowym w polskiej telewizji.

1. Wojna elektroniczna pod wodą, rozbrajanie głowic torped, zakłucanie komunikacji i sensorów, itd. stabilizacja łączności po stronie polski, europy, Stanów U.S. i NATO.
2. 'Poduszkowiec Antygrawitacyjny' - idea z gry Sid Meyer's Alpha Centauri/Alien Crossfire ... 'Czołg', który lata nad lądem i wodą na 'poduszce antygrawitacyjnej', ekstremalnie szybki i manewruje lepiej niż śmigłowiec, nie musi wyglądać jak czołg, a jakby co wzleci wyżej niż samolot. Lepszy niż UFO Tesli. ;) AV - 'Antigrav Vehicle'. Z modularnym uzbrojeniem, czyli wszechstronny. Może współpracować z siłami głębinowymi, a internetowa łączność też się może przydać, nie tylko podwodna - także satelitarna i inne.





'to tylko zwykły nurek'.
'ktoś musi konserwować infrastrukturę'.
'ale jak głęboko może zejść człowiek, nawet w skafandrze?'.
...


Linki:
- Trieste (batyskaf),
- Deep web,
- Dark web.

czwartek, 21 listopada 2013

Regularne topienie druta nie ma sensu.

Piotr Śledziński nie lubi późno wstawać, szkoda życia. Tego poranka wybrał się jak zwykle na rozmyślanki przy stawie.

Haking w tradycyjnym publicznym internecie jest w końcu aż tak nieprzewidywalny, że przydała by się jakaś alternatywa do bezpiecznego przekazywania informacji. Na przykład te druty... jeśli zanurzyć taki w wodzie to sygnał może się rozejść i trafić do odbiornika. Albo nawet możnaby utopić cały nadajnik i ktoś w końcu się po niego zgłosi. Nie ma problemu kolizji, ponieważ w stawach i rzekach nie jest to tak częste zjawisko aby ktoś nadał sygnał w ten sposób... albo przynajmniej tak się Panu Śledzińskiemu wydawało. A co jeśli nawet? Gdyby był to ocean to wyrażenia regularne pozwoliłyby odnaleźć właściwy sygnał... ale to już przypomina tradycyjny Internet. Nie ma to najmniejszego sensu, wędkowanie ma przynajmniej wymiar duchowy.

Szkoda tylko że ryby nie biorą, ale i tak lepsze to niż podwodna walka pasywnych czujników i nadajników aktywujących się pod wpływem zdarzenia, bezzałogowych łodzi podwodnych, i tak dalej. Ale pewnie i tak ludzie będą to robić, choć to głupota.